Jak utrzymać wysoką motywację do odchudzania – zrzucaj kilogramy z przyjemnością!

0
698

Motywacja do odchudzania to jeden z najważniejszych czynników, które wpływają na sukces lub jego brak w dążeniu do szczupłej sylwetki. Pozostając przez cały czas trwania kuracji w pełnej mobilizacji, nie bez dużej dawki entuzjazmu i optymizmu, mamy gwarancję, że nasz bieg po wymarzoną figurę będzie dynamiczny i przyniesie oczekiwane rezultaty i odwrotnie – jeśli poziom naszej determinacji będzie chwiejny, odchudzanie będzie szło powoli i z mozołem. Postarajmy się więc utrzymać wysoką motywację do odchudzania przez cały okres naszej batalii. A jak to zrobić – podpowiemy wam w poniższym artykule.

Motywacja, czyli siła napędowa działania – bez niej ani rusz!

Słowo „motywacja” ma swoje źródło w łacińskim „moveo”, które oznacza wprawianie w ruch, popychanie, poruszanie. Rzeczywiście, motywacja jest właśnie takową siłą wprawiającą w ruch, swoistym zapalnikiem i napędem dla naszych planów i projektów, czy to na gruncie osobistym, czy zawodowym. W psychologii opisuje się motywację jako psychiczny i fizyczny stan gotowości i mobilizacji (wywołany daną potrzebą) do podjęcia działania lub szeregu działań, które mają nas doprowadzić do osiągnięcia wyznaczonego celu.

Będąc zmotywowanym, dostosowujemy nasze działania tak, aby osiągnąć określony rezultat. Wykonujemy pewne czynności, modyfikujemy pewne rzeczy w sobie, zmieniamy nawyki czy środowisko etc.

Cały proces motywacyjny złożony jest z kilku faz, począwszy od zainicjowania akcji i wzbudzenia energii, poprzez ukierunkowanie naszej aktywności i wysiłku na dany cel i zwiększenie naszej wrażliwości na bodźce ważne dla osiągnięcia tego celu (a zmniejszenie wrażliwości na bodźce nieważne), a skończywszy na stanowczym i wytrwałym kontynuowaniu określonych czynności dopóki nie nastąpi oczekiwana zmiana, czyli dopóki nie osiągniemy celu.

Finalnym punktem procesu motywacyjnego jest albo pobudzenie emocjonalne, radość, szczęście i satysfakcja, albo smutek, rozczarowanie, rozgoryczenie w zależności od tego czy osiągnęliśmy cel, czy też poddaliśmy się i nie zrealizowaliśmy naszych zamiarów.

Istnieją dwa rodzaje motywacji: motywacja zewnętrzna i motywacja wewnętrzna. Pierwszy typ dotyczy sytuacji, gdy istnieje presja społeczna lub gdy nasze środowisko próbuje wzbudzić w nas dane potrzeby i zmobilizować do określonych zachowań przy udziale systemu kar i nagród (przykładowo: przełożony w pracy oferuje nam premię finansową za zrealizowanie zadania w ekspresowym tempie).

Natomiast drugi typ motywacji, czyli motywacja wewnętrzna wynika z potrzeby, która zrodziła się w nas samych. Nie ulega żadnej wątpliwości, że motywacja wewnętrzna jest silniejsza i skuteczniejsza niż zewnętrzna.

Gdy jesteśmy wysoce zmotywowani i gdy owa motywacja jest efektem naszych głębokich wewnętrznych potrzeb, pragnień czy marzeń, z dużą przyjemnością, zapałem i radością poświęcamy się działaniom, które mają nas doprowadzić do celu.

Najczęściej silna motywacja, która popycha nas do poprawy jakości naszego życia, dotyczy takich obszarów jak: rozwój osobisty, zdobywanie nowej wiedzy, rozwój zainteresowań, rozwój artystyczny, praca nad własnym wizerunkiem, a także praca nad ciałem (sylwetką). I właśnie o motywacji do pracy nad sylwetką przeczytasz w dalszej części artykułu.

neon z kolorowym napisem: be strong and never give up

Słomiany zapał kontra pełna mobilizacja

Podejmując próby zrzucenia kilogramów, przeważnie dążymy do udoskonalenia naszego wyglądu, odnowienia i polepszenia wizerunku, poprawy samopoczucia i zdrowia, czy wreszcie do odzyskania poczucia pewności siebie i samozadowolenia. Niestety bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy po początkowym zastrzyku energii i motywacji do wejścia w odchudzający maraton, z czasem nasz zapał powoli się ulatnia, po to by w końcu całkowicie wyparować.

Oto najczęstsze przyczyny spadku motywacji do odchudzania i braku efektów w wyszczuplaniu sylwetki:

1. Stosowanie zbyt restrykcyjnych diet

Robiąc głodówki, spożywając zbyt małe ilości jedzenia albo stosując jadłospisy bazujące tylko na kilku produktach i eliminujące niektóre ważne składniki pokarmowe, doprowadzamy do zaburzeń pracy organizmu, co skutkuje pogorszeniem samopoczucia, spadkiem energii i zapału oraz ogólnym zniechęceniem do kontynuowania wyszczuplającej rozgrywki. Efekt jest odwrotny od zamierzonego. Odchudzanie powinno być przyjemnością, a nie katorgą.

2. Źle dobrana aktywność fizyczna

Pod hasłem „źle dobrana aktywność fizyczna” mieści się zarówno trening zbyt intensywny, trening niezgodny z naszymi upodobaniami, jak i trening zbyt delikatny. Ćwicząc ponad siły i przekraczając własne możliwości fizyczne, łatwo doprowadzić do urazów, nadwyrężeń, a także do wycieńczenia organizmu, spadku motywacji oraz do zniechęcenia, co zazwyczaj przynosi efekt w postaci zakończenia treningów i zaniechania starań o szczupłą sylwetkę.

Taki sam rezultat spotyka gros osób sięgających po dyscyplinę, w której niekoniecznie czują się jak ryba w wodzie. Jeśli nie przepadamy za daną formą sportu, normalnym jest, nie odczuwamy zbyt wielkiego entuzjazmu i zadowolenia, wykonujemy ją raczej czysto mechanicznie. Taki trening nie jest skuteczny na dłuższą metę.

Wreszcie ostatnia sytuacja – zbyt delikatna aktywność. Niekiedy wydaje nam się, że na przykład pół godziny na stepperze raz na 3 dni, może uruchomić spadki wagi. I kiedy nie widzimy efektów, przestajemy ćwiczyć w ogóle.

3. Skłonność do porównywania się z innymi i brak wiary we własne siły

To dla nas niekorzystne cechy, które niestety mogą mocno podciąć nam skrzydła. Nierzadką jest sytuacja, kiedy widząc, jak komuś innemu udało się zrzucić kilogramy i wypracować piękną sylwetkę, a jednocześnie u siebie obserwując wciąż pulchne ciało, dochodzimy do wniosku, że nam na pewno się nie uda i że nawet nie warto się starać. Nasza motywacja i chęć zmiany wypala się, po czym znów wchodzimy w stare przyzwyczajenia, w których prym wiodą podjadanie czy brak ruchu.

4. Niecierpliwość, oczekiwanie błyskawicznych efektów

Codzienne wchodzenie na wagę, mierzenie obwodów czy ciągłe przeglądanie się w lustrze w oczekiwaniu zmniejszenia się choćby jednej fałdki, nie wróży niczego dobrego, jeśli chodzi o poziom naszego zmotywowania. Kiedy po miesiącu okazuje się, że spadło nam tylko 2 kg, a oczekiwaliśmy spektakularnej zniżki, popadamy w przygnębienie i zniechęcenie. Tymczasem warto wypracować w sobie cierpliwość. Nie powinna opuszczać nas myśl, że odchudzanie to dłuższa batalia i że małymi krokami dojdziemy do celu.

5. Problematyczny charakter, brak silnej woli, kłopoty z emocjami

Brak równowagi emocjonalnej i związane z nim zajadanie negatywnych odczuć i problemów jest częstą bolączką osób z nadwagą. Trudno zachować zapał do odchudzania, kiedy zewsząd „atakują” nas złe emocje, a my nie jesteśmy w stanie sobie z nimi poradzić.

Ulegamy pokusom kulinarnym, nie mając w sobie tyle silnej woli, aby wyeliminować nawyk jedzenia ponad miarę, jednocześnie doskonale zdajemy sobie sprawę, że postępujemy wbrew własnemu zamierzeniu, którym było ograniczenie kalorii. Brak konsekwencji w diecie prowadzi do spadku samooceny i nasilenia frustracji. W warunkach obniżonego poczucia własnej wartości naprawdę ciężko o zachowanie wysokiej motywacji do dalszych odchudzających kroków.

6. Efekt jojo

Jest to jeden z najsilniejszych czynników niszczących motywację do dalszego modelowania sylwetki. Sytuacja, w której szczęśliwie udaje nam się zrzucić kilka lub kilkanaście (lub więcej) kilogramów, po czym nagle znowu zaczynamy tyć, jest niezwykle dojmująca. I nie ma się czemu dziwić, ciężko jest żegnać się ze swoją nową, lepszą sylwetką i ponownie witać tę, z którą tak mocno walczyliśmy.

Jak w takim wypadku odbudować motywację? Zostawiając przeszłość za sobą, zakasowując rękawy i zaczynając od nowa. Ale tym razem już bez niemądrych, surowych diet czy innych nieskutecznych metod, które doprowadziły nas do efektu jojo.

kobieta z wyciągniętymi do góry rękami stojąca na skale nad oceanem

Czas na zmianę! Jak się zmotywować do odchudzania, jak utrzymać motywację przez długi czas?

Utrata zapału do odchudzania, negatywne nastawienie czy brak radości i przyjemności z podejmowanych działań na rzecz szczupłej sylwetki, mogą szybko zaowocować zarzuceniem diety i aktywności, a w efekcie ponownym uruchomieniem procesu tycia. Aby uchronić się przed takim scenariuszem, warto wprowadzić w życie kilka prostych wskazówek, nie zapominać o nich na żadnym etapie odchudzania, tylko konsekwentnie się ich trzymać. Oto one:

1. Zaakceptuj siebie, przestań czynić sobie wyrzuty, pamiętaj o swojej wysokiej wartości

Samoakceptacja to klucz do doskonalenia siebie, czy to w sferze mentalnej, czy fizycznej. Zaakceptowawszy swoje niedoskonałości, przestajemy ciągle stać do siebie w opozycji, przestajemy karać się za błędy, hamujemy wysyp negatywnych emocji i jesteśmy na dobrej drodze do konstruktywnej zmiany.

I odwrotnie – nie akceptując i nie lubiąc siebie, pogłębiamy tylko frustrację, stajemy się niewolnikami złych emocji i blokujemy samorozwój. Co należy zrobić? Zawsze pamiętać o swojej wysokiej wartości, polubić siebie, zaakceptować mankamenty sylwetki i z optymizmem myśleć o zmianach, które stopniowo będą następować w obrębie utraty kilogramów i modelowania nowej, lepszej figury.

2. Stań się swoim własnym trenerem, zagrzewaj się do walki, wspieraj samego siebie

Obok samoakceptacji, kolejna ważna kwestia to samowsparcie. Obserwuj na bieżąco swoje emocje i nie pozwól tym złym dojść do głosu. Kiedy zauważysz, że zaczyna kiełkować w tobie złość, zwątpienie, smutek, zniechęcenie, zobojętnienie etc., blokuj je, przywołuj na myśl swoje pierwotne cele i wizualizuj sobie swoją nową, szczupłą sylwetkę. Wyzwalaj w sobie jak najwięcej pozytywnych emocji. Zagrzewaj się do walki, powtarzaj sobie, że masz w sobie moc, że się nie poddasz, że jesteś zdeterminowany do działania.

3. Jeśli potrzebne ci wsparcie innych, postaraj się o nie

Pośród odchudzających część osób preferuje samodzielną batalię o smukłą sylwetkę, a część potrzebuje wsparcia z zewnątrz. Jeśli należysz do tej drugiej grupy, poszukaj osób, które są w takiej samej sytuacji, jak ty i wzajemnie motywujcie się i zagrzewajcie do walki. Może to być wsparcie w realu (np. wśród znajomych) lub w wirtualnym świecie (np. na forach, blogach, specjalnych grupach w mediach społecznościowych).

Dobrym sposobem na utrzymanie zapału i mobilizacji do odchudzania może być również skorzystanie ze specjalnej aplikacji motywującej, która pomaga określić cele, wypracować nowe nawyki i krok po kroku realizować plan. Wielu osobom w budowaniu motywacji pomaga również czytanie blogów i oglądanie filmików i reportaży o osobach, które przeszły sylwetkową metamorfozę.

4. Ustal sobie plan działania, wprowadź zasadę: małymi krokami do celu

Plan, w którym znajdą się różnego rodzaju działania na rzecz szczupłej sylwetki może być bardzo pomocny w stopniowym dochodzeniu do celu przy niezmiennym wysokim poziomie zmotywowania. Pamiętaj jednak, że taki plan powinien być racjonalny i możliwy do spełnienia. Nie warto zakładać zrzucenia 10 kg w miesiąc, bo po pierwsze, może to być trudne do zrealizowania, a po drugie, jeśli nie uda ci się tyle zgubić, twoja motywacja może podupaść. Efektem może być rezygnacja z dalszej walki z nadwagą.

Dużo lepsze i skuteczniejsze jest wyznaczanie małych celów, przykładowo: każdego miesiąca staram się zrzucić 2-4 kg. Nie musisz nawet zakładać konkretnej ilości kilogramów do zbicia w danym czasie. To nie jest najważniejsze. Dużo bardziej istotne jest określenie zasad dietetycznych i treningowych oraz ich sukcesywna realizacja.

Przykładowe zasady w planie odchudzania, które mogą nam towarzyszyć:

  • 3-4 razy w tygodniu biegam;
  • w poniedziałki, środy, piątki robię godzinny trening na orbitreku, w sobotę robię długi spacer;
  • 2 razy w tygodniu odwiedzam siłownię, 2 razy basen;
  • staram się jak najmniej korzystać z samochodu i komunikacji miejskiej, jak najwięcej chodzę;
  • jak najczęściej zamieniam jazdę autem na jazdę rowerem;
  • spożywam ok. 1500 kcal dziennie, 3 razy w tygodniu pozwalam sobie na sięgnięcie po dietetyczny deser;
  • wyrzucam z menu wszelką tuczącą żywność, jem lekko i zdrowo bazując na warzywach, produktach z pełnego ziarna, chudym białku;
  • do menu wprowadzam jak najwięcej produktów, które przyspieszają metabolizm;
  • do sklepu spożywczego chodzę tylko z listą zakupów, nie kupuję niczego spoza listy, nie sięgam po tuczące produkty.

Warto wyznaczyć sobie około 5 tego rodzaju żelaznych zasad, których będziemy trzymać się przez cały okres redukcji. Plan realizujemy do momentu uzyskania satysfakcjonujących efektów sylwetkowych, ale uwaga, po ich osiągnięciu nie możemy wracać do dawnych nawyków, bo wtedy bardzo prawdopodobne, że spotka nas efekt jojo. Pewna doza aktywności oraz lekka, zdrowa dieta powinna towarzyszyć nam dalej.

5. Motywacja do ćwiczeń ważną częścią motywacji do odchudzania

Nie potrafisz zmobilizować się do regularnych ćwiczeń? Wytrzymaj pierwsze 2-3 tygodnie, a kiedy zaczniesz zauważać pierwsze efekty w postaci mniej wystającego brzucha czy szczuplejszych ud, motywacja i wigor natychmiast poszybują w górę.

Musisz też wiedzieć, że dużo większe szanse na wytrwanie w postanowieniach treningowych będziesz mieć wtedy, gdy wybierzesz taką aktywność, którą wykonujesz z zadowoleniem, a nie taką, do której się zmuszasz i podczas której z niecierpliwością czekasz, kiedy wreszcie nadejdzie koniec.

Jeśli ciężko ci się przekonać do jakiejkolwiek aktywności, ciekawym sposobem na zajęcie myśli i urozmaicenie treningu jest jednoczesne słuchanie muzyki lub audiobooków, oglądanie filmów albo telewizji, czy nawet czytanie (co prawda nie da się czytać jeżdżąc na rowerze, ale już chodząc po bieżni treningowej, da się).

6. Motywacja do diety równie ważną częścią motywacji do odchudzania

Brak dostatecznej motywacji do diety odchudzającej to powód, dla którego setki osób przegrywa batalię o szczupłą sylwetkę. Niestety bolączką naszych czasów jest zbytnie objadanie się, a co gorsza, żywność, którą zazwyczaj konsumujemy w nadmiernych ilościach, jest z gatunku żywności wysoko przetworzonej i przepełnionej złymi typami cukrów i tłuszczów, czyli tej, która najmocniej pobudza proces tycia.

Jeśli chcesz utrzymać wysoką motywację do diety, a tym samym skutecznie gubić kolejne kilogramy, musisz uczynić swój jadłospis smacznym i urozmaiconym. Dieta odchudzająca może być dużą kulinarną przygodą. To mit, że chcąc zrzucić nadwagę, jesteśmy skazani na ascetyczny jadłospis. W internecie i w książkach kucharskich dla osób chcących być fit można znaleźć mnóstwo przepisów na dietetyczne dania, przekąski i desery, które dają prawdziwą przyjemność z jedzenia i które jednocześnie sprzyjają utracie wagi.

7. Skorzystaj z suplementów diety zwiększających motywację do odchudzania

Skutecznym aktywatorem zapału i mobilizacji do odchudzania mogą być także niektóre składniki roślinne o działaniu adaptogennym i nootropowym. Poprzez regulowanie wydzielania ważnych neuroprzekaźników, wpływają na poprawę nastroju, polepszenie pracy umysłu, redukcję zmęczenia i stresu oraz zwiększenie energii i motywacji. Wszystko to sprzyja lepszym efektom w odchudzaniu.

Do tego rodzaju substancji adaptogennych i nootropowych należy chociażby popularna ashwagandha, którą obok innych komponentów stymulujących spadki wagi, można znaleźć w niektórych spalaczach tłuszczu. Warto sięgnąć zwłaszcza po Berber Fast, który wraz z dostawą do domu kupicie od producenta.

Berber-fast tabletki odchudzające

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here